WARSZTATY
II Białostockie Wasztaty Harmonijkowe
27-29 LISTOPADA 2009
Prowadzący:
Bartek Łęczycki, Tomek Kamiński
i jeśli będzie nas bardzo dużo Łukasz Wiśniewski
Grupy ćwiczeniowe od zupełnie początkujących po zaawansowanych.
Koszt warsztatów to 100zł – w cenę wliczony jest wstęp na festiwal Jesień z Bluesem (wart 70zł).
Zajęcia rozpoczynać się będą o 12-stej od piątku do niedzieli i trwać będą do godziny 17-stej (wkrótce pojawi się szczegółowy program). Po zajęciach w piątek i sobotę rozpoczynać się będzie festiwal „Jesień z Bluesem”, zaś po festiwalu do późnych godzin nocnych przewidziany jest Jam Session.
Noclegi – w hotelu Turkus w Białymstoku (koszt 50zł od osoby w pokoju 2 osobowym lub 100zł w pokoju jednoosobowym). Wyżywienie we własnym zakresie – w promieniu 1 km jest mnóstwo różnych knajpek i restauracji…
Zapisy i informacje Tomek Kamiński tel. 501 503 378 info@harmonijka.com
PROSZĘ WSZYSTKICH, KTÓRZY ZGŁASZALI SIĘ O KONTAKT TELEFONICZNY !
Program Jesieni z Bluesem:
27 listopada 2009 godz. 17.00 Aleja Bluesa - odsłonięcie tablic
27 listopada 2009 godz. 18.00 kino Forum - bilety 35zł
• Białostocka Szkoła Bluesa
• Kasa Chorych
• Caroline Mhlanga & Uli Hanke & Jazz Band Ball Orchestra
• Śląska Grupa Bluesowa
• jam session z Białostocką Szkołą Bluesa - Fama
28 listopada 2009 godz. 18.00 kino Forum - bilety 40zł
• HooDoo Band
• Hard Times
• Paul Lamb & The King Snakes
• Shakin Dudi
• jam session z Białostocką Szkołą Bluesa - Fama
Srogie techniki i stroje tajemne
czyli białostockie warsztaty harmonijkowe CZERWIEC 2009
Kilkudziesięciu miłośników harmonijki diatonicznej miało okazję zgłębić tajniki instrumentu podczas odbywających się w dniach 26-28 czerwca w białostockim klubie Gwint warsztatów harmonijkowych
Harmonijka to instrument demokratyczny, jednoczący ludzi niezależnie od wieku, płci, przekonań czy statusu majątkowego. Można się było o tym przekonać podczas rozmów z uczestnikami warsztatów, pierwszej tego rodzaju imprezy zorganizowanej w Białymstoku. Do klubu Gwint zjechali uczestnicy z całej Polski – z Olsztyna, Gdyni, Poznania, Gliwic itd. – a nawet z zagranicy, wśród kursantów znalazł się bowiem harmonijkarz z białoruskiego Brześcia, a także trzyosobowa ekipa z Moskwy.
Z całą pewnością zainteresowanych przyciągnąć mogły nazwiska instruktorów, należących do ścisłej polskiej czołówki harmonijkowej. Zajęcia prowadzili: Bartek Łęczycki, Romek Badeński, a także Tomek Kamiński, zarazem główny organizator warsztatów. Poziom zaawansowania uczestników był – jak to zwykle bywa – zróżnicowany, jednak każdy mógł liczyć, iż udział w zajęciach przyniesie mu korzyści. Na samym wstępie bowiem utworzone zostały trzy grupy (początkujący, średniozaawansowani, zaawansowani), każdy zatem indywidualnie mógł ocenić swój stopień opanowania instrumentu. Trudno skrótowo omówić zakres zajęć, można było bowiem posłuchać zarówno o rzeczach podstawowych – choćby o poprawnym wykonywaniu podciągów na poszczególnych kanałach, jak również o sprawach wymagających pewnej orientacji muzycznej i techniki – np. nietypowe skale czy technika overbending. Każdy mógł oczywiście liczyć na indywidualne konsultacje.


Gościem specjalnym warsztatów był Bertram Becher, jeden z szefów niemieckiej firmy harmonijkowej Seydel. Seydel to marka obecna na polskim rynku stosunkowo niedługo, jednak wysoka jakość tych instrumentów jest już dobrze znana wśród naszych harmonijkarzy. Bertram dał się poznać jako znakomity muzyk, a przede wszystkim – znawca instrumentu, chętnie dzielący się swą wiedzą. Jego wykład na temat dostrajania stroików oraz ich regulacji wzbudził wśród zgromadzonych ogromne zainteresowanie. Dużą ciekawość wzbudziła też jedna z jego harmonijek w rzadko spotykanym stroju (tzw. Dale’s Open Irish Tuning), w której trzy pierwsze kanały nastrojone zostały w układzie takim, jak kanały 4-6, tyle że o oktawę niżej. Strój taki pozwala wygodnie grać wszelkiego rodzaju melodie folkowe (nie tylko irlandzkie!) „w oktawach”, korzystając z techniki tongue blocking. Gość z Niemiec nie wzbraniał się też przed prośbami o szybką customizację instrumentu, stąd w przerwach pomiędzy zajęciami jego stolik zmieniał się często w małą manufakturę.
Równie ciekawa była również problematyka prelekcji prowadzonych przez Bartka Łęczyckiego, który m.in. prezentował różne rodzaje harmonijek, a także – wspólnie z Tomkiem Kamińskim – sprzęt nagłaśniający i różnorakie efekty, wykorzystywane przez harmonijkarzy na scenie.
Okazję do wypróbowania nowych umiejętności w praktyce dawały adeptom cowieczorne jam sessions, podczas których każdy mógł zaprezentować swoje zagrywki z towarzyszeniem zespołu, złożonego z czołowych białostockich muzyków. Występy trwały do późnej nocy, toteż wszyscy chętni mieli okazję wystąpić i dowieść, że czasem animusz i duch walki znaczą więcej niż umiejętności.
Wyjątkowym uzupełnieniem warsztatów była niedzielna wyprawa na wieżę kościoła św. Rocha, zorganizowana przy współpracy z Fundacją M.I.A.S.T.O. Z tarasu tej jednej z najwyższych białostockich budowli popłynęła stara religijna pieśń „Amazing Grace”, wykonana wspólnie przez instruktorów i ich uczniów. Z kościelnej wieży wyprawa spontanicznie przeniosła się na Planty, gdzie na schodach w Alei Zakochanych harmonijkowy big band dał występ w repertuarze już swobodniejszym, ku uciesze licznych spacerowiczów.
Jak zaznaczyliśmy na wstępie, warsztaty takie odbyły się w Białymstoku po raz pierwszy. Nie znaczy to jednak, że ostatni – powtórka nastąpi już wkrótce, bo jesienią (27-29 listopada), przy okazji festiwalu „Jesień z Bluesem”. Program, choć na razie znany tylko w zarysach, zapowiada się jeszcze ciekawszy!
AUTOR: Tomasz Ćwikowski
Obszerna relacja foto Ani Pawelec i masa zdjęć do ściągnięcia w ZIPIE jest pod linkiem:
http://www.dylizans.one.pl/Warsztaty%20harmonijkowe%20Białystok/index.html
